BellaIsa's Qype reviews
-
Lipowa 4, 30-702 Kraków
MOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie
BellaIsa
wrote on 4 January 2012
(updated on 7 January 2012)
Świetne muzeum na światowym poziomie, urządzone w budynkach byłej fabryki Schindlera. Oprócz ogromnych sal wypełninych polską sztuką współczesną i tymczasowo – zagraniczną – znajdziemu tu elegancki bar z kanapami, niewielką, aż dobrze zaopatrzoną księgarnię (pozycje polskie i w języku angielskim) oraz bibliotekę Mieczysława Porębskiego (na którą składa się bogata kolekcja książek, folderów ze światowych wystaw) – wgląd tylko na miejscu dla historyków sztuki i badaczy. Jedyny minus to fakt, że niektóre ekspozycje są wystawiane w drugim budynku, do którego trzeba przejść przez plac (z mapy nie wynika to zbyt jasno). Biorąc pod uwagę obowiązek zostawienia rzeczy w szatni, w okresie zimowym nie jest to zbyt fajna sprawa.
-
Centrum C bl. 3, Nowa Huta, 31-929 Kraków
BellaIsa
wrote on 31 December 2011
Mam potworny sentyment do miejsc zatrzymanach w poprzednim ustroju. Nasłuchawszy się i naoglądawszy programów ze Stylową w roli głównej nie mogłam nie odwiedzić tego miejsca przy okazji wycieczki do Kraka. Wewnątrz króluje róż, choć wygląda to wszystko mniej old-skoolowo niż się spodziewałam. Mimo PRL-owskiego wyglądu, ceny są krakowskie. Polecam kawę “stylową” z winiakiem. Pomimo zapewnień kelnera, o znikomej ilości alkoholu, jest go tam chyba z pół filiżanki:) Lokal wypełniony słałymi bywalcami z okolicy i ogarnionymi nostalgią turystami. W menu dania typowo polsko-barowe, czyli śledziki, tatary i flaczki, żurki, barszczyki, itd. Warto tu zajrzeć, choćby po to, by przez chwile poczuc się jak u Bareji.
gredarek Bareja w pełnej rozciągłości, a nie przez moment! Skandaliczna knajpa, w odrażającym styku nic już niemającym z PRL-em, jedynie ceny, obskurna obsługa w sztucznej grzeczności i uśmiechu (fatalny relikt PRL), a rżną na rachunkach jak przysłowiowe żydówki. Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do rzetelności mej opinii, to niech się spotka i porozmawia z wicekierowniczką lokalu (“dama” w okularach i nie dać się nabrać na uduchowienie osoby, przyjrzeć się temu szurnięciu).
Zmienić kierownictwo, a lokal stanie na nogi!
Grzegorz Duda16 June 2012
-
Mostowa 2, Kraków
Restauracja Marchewka z Groszkiem
BellaIsa
wrote on 30 December 2011
Odwiedziłam to miejsce z koleżanką przy ostatniej wizycie w Krakowie. Miejsce w klimacie typowo krakowskim, serwujące głównie polskie potrawy w mniej lub bardziej tradycyjnych aranżacjach. Weszłyśmy, usiadłysmy, minutę po nas weszły dwie panie w średnim wieku i kelner zamiast w pierwszej kolejności podać karty nam, obsłużył te panie. Zamówiłam placki, koleżanka – pierogi ze szpinakeim i serami. Coś mi mówiło, “zapytaj o czas oczekiwania” (miałyśmy niewiele czasu do powrotnego pociągu), jednak nie zrobiłam tego, naiwnie tkwiąc w przekonaniu, że ugotowanie placków i pierogów nie zajmuje więcej niż 15-20 minut. Nie tu. Czekałyśmy 40 minut! Kelner zwalał na ruch (knajpa była pełna w połowie) i tłumaczył, że to “nie on gotuje.” Te panie ze stolika obok zdąrzyły zamówić, zjeśc, zapłacić i wyjść, a my wciąż czekałyśmy! Miałyśmy nadzieję, że chociaż warto było, ale i tu rozczarowanie. Potrawy nie powaliły. Jedynym plusem była wyśmienita zielona herbata Yamamoto z trawą cytrynową, która niestety wystygła zanim dostałam swój obiad. Kelner był arogancki nie tylko wobec nas. Pomimo znaczka, zę lokal przyjazny jest dzieciom, przyjmując zamówinie przy stoliku obok od pań z 4 dzieci odezwał się do maluchów: “czy możecie być cicho, bo nic nie słyszę”. Do tego doszedł jeszcze brak menu w języku angielskim dla Włocha (podobno jest, ale “się zapodziało”- czyli co? mają jedna kartę w języku angielskim?). Nie polecam.
-
Studencka 7, 30-001 Kraków
BellaIsa
wrote on 30 December 2011
Fantastyczna apteka specjalizująca się w naturalnych i ekologicznych kosmetykach oraz lekach homeopatycznych. Gdyby nie to, że moja kupmela przez 20 minut wybierała tam krem, to pewnie ani nie miałabym o niej pojęcia, ani nie zainteresowałabym się nią. A tak miałam czas czas, żeby przejżeć ciekawą ofertę sklepu. Nie miałam pojęcia o tego rodzaju specyfikach, ale muszę przyznać, że teraz się skuszę. Dodam jeszcze, że obsługa jest bardzo cierpliwa, serdeczna i zabawna:)
-
ul. Felicjanek 4, 31-104 Kraków
BellaIsa
wrote on 29 March 2011
Fantastyczne miejsce, jedno z moich uluibionych w Krakowie. Kawiarnia połączona z MASSywnym anglojęzycznym książkowym second-handem. Przy akompaniamencie jazzowych klasyków można napić się herbaty migdałowej i zjeść przepyszne ciastko czekoladowe. Książki wypełniają wysokie regały od podłogi aż po sufit, który jest tu wyjątkowo wysoko, bo to stara kamienica, więc trzeba sobie pomóc drabiną:) Na pierwszy rzut oka nie widać ukrytaj za drzwiami sąsiedniego mieszkania drugiej częsci antykwariatu, w której znajdziemy jeszcze więcej książek, a wszystko jest tak zaaranżowane, że czujemy się, jakbyśmy własnie wylądowali w czyjejś domowej biliotece, a nie w księgarhni.
-
Stawkowska 32, Kraków
BellaIsa
wrote on 6 February 2011
When it comes to pierogi I'm suddenly a patriot. And Zapiecek is one of the best duplings places I've been to not only in Krakow, but in Poland. As vegetatian, I'd recommend spinach and cheese, lentil or the traditonal "Russian". But I'm sure the rest is equally delicious.
